An error occured during parsing XML data. Please try again.

Z Taunton

News image

Zaproszenie na zabawę mikołajkową

Stowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się... Czytaj więcej...

News image

Nieuczciwy landlord przed sądem

Nieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który we w... Czytaj więcej...

News image

Wsparcie dla polskiej szkoły w Taunton

Prezydium Senatu Rzeczypospolitej Polskiej pozytywnie rozpatrzyło wniosek dotyczący wsparcia szkół u... Czytaj więcej...

News image

Konsul w Taunton

W sobotę, 26 marca br. szkoła St Augustine of Canterbury w Taunton przeżywała prawdziwe oblężen... Czytaj więcej...



Spełniły się czasy

Boże Narodzenie 2011...Wyszedł edykt od cesarza Augusta, aby spisano wszystek świat... Spełniły się czasy. Dzieciątko się nam narodziło i Syn nam jest dany. Moc panowania na ramieniu Jego i dano Mu na imię Książę Pokoju, Ojciec Przyszłego Wieku, Wielkiej Rady Anioł.

Dreszcz przeszył ziemię, dreszcz, co dotąd nie osłabnął. Od chwili, gdy chór aniołów zabrzmiał nad Stajenką, zmieniło się wszystko i nigdy już ludzkość nie wróci do mrocznego stanu, w jakim trwała przed Odkupieniem. Wnet ziemia, która zrodziła Zbawiciela, zakwitnie nie znanym dotychczas kwiatem świętości. Pierwsza będzie świętość męczeństwa. Kamienie miotane na głowę świętego Szczepana - to pociski ujawniające ofensywę złego ducha, rozpoczętą w chwili narodzin Księcia Pokoju.

Polska przeżywa głęboko radość nocy betlejemskiej, łącząc po swojemu stare wierzenia z nowymi. Wilia - wieczerza o charakterze sakralnym, jest tak mocno związana z nami uczuciowo, że w oczach wielu Polaków przesłania właściwe święto. Staje się treścią, miast wstępem. Potrawy spożywane w czasie Wilii, ich sposób przyrządzania, ich kolejność są tradycyjne, symboliczne, niezmienne. Z pradawnych czasów wywodzi się kutia, pszenica obtłukiwana w żarnach, znamionująca sytość, zmieszana z makiem i miodem. Mak to spokojny sen, a miód - słodycz. Zachodnie ziemie Polski wprowadziły w miejsce kutii bardziej nowoczesne łamańce z makiem, lecz wszystkie składniki potrawy pozostały te same. Kulminacyjnym momentem wieczerzy jest dzielenie się opłatkiem, zbliżające oddalonych, łączące umarłych z żywymi. Wyciągnięta dłoń z okruchem chleba sięga poza rzeczywistość. Siano rozesłane na stole przywodzi na myśl Stajenkę. Siano to po wieczerzy zostanie rozdane żywinie, wcześniej zaś posłuży do wróżb krótkiego czy sędziwego życia, zależnie od długości źdźbła wyciągniętego spod obrusa.

Jedno miejsce wolne, nie zajęte przez nikogo, tradycja zostawia dla "zagórskich panów". Ktokolwiek zajdzie w dom polski w święty, wigilijny wieczór, zajmie to miejsce i będzie przyjęty jak brat. Raz do roku, w ciągu paru godzin, społeczeństwo uświadamia sobie przez ten zwyczaj, jakim rajem byłby świat, gdyby prawa wigilijnej wieczerzy rządziły nim stale.

W czasie Wilii nikt nie powinien wstawać od stołu. Niedobrze, gdy który z biesiadników zobaczy własny cień na ścianie. Zwiastuje to śmierć w ciągu roku. Liczba obecnych jest pożądana parzysta, świateł nie może być trzy, zwłaszcza dotyczy to świec. Każde zdarzenie w ciągu tej wieczerzy jest wróżebne i doniosłe. O północy zwierzęta rozumieją ludzką mowę i odpowiadają na pytania człowieczym głosem. Pewien gospodarz, pragnący to sprawdzić, skrył się w oborze pod żłobem i czekał. Posłyszał, jak wół mówi do drugiego wołu: "Szkoda, że powieziemy naszego pana na cmentarz. Sprawiedliwy był człek". Podsłuchujący przejął się do tego stopnia, że umarł nazajutrz i tak sprawdziło się, co mówiły woły.

Gospodarz po Wilii idzie z siekierą do sadu, poleciwszy wprzód synowi, by czekał za płotem. Przykłada siekierę do pnia każdego drzewa pytając srogo: "Będziesz rodzić?" - "Będę! będę!" - odkrzykuje chłopak i uspokojony tym zapewnieniem gospodarz stawia to pytanie następnej jabłoni. Potem przechodzi do pszczół. Odkłada siekierę, bo pszczoła harde stworzenie, może się obrazić, i każdemu z uli kolejno obwieszcza wiadomość, że Chrystus Pan się narodził. Dziewczęta po Wilii stają, z łyżką drewnianą w ręku, przy płocie, nasłuchując, z której strony pies zaszczeka. Stamtąd pojawią się swaty. Zebrane w gromadkę, ustawiają zdjęte z prawej nogi trzewiki, od pieca ku wyjściu. Której trzewik pierwszy sięgnie progu, ta najprędzej pójdzie za mąż.

Zofia Kossak - Szczucka, Rok polski - obyczaj i wiara.

  • Zobacz
  • Translator
  • Reklama
English Bulgarian Croatian Czech Danish Dutch Finnish French German Greek Italian Norwegian Portuguese Romanian Russian Spanish Swedish Catalan Latvian Lithuanian Serbian Slovak Slovenian Ukrainian Estonian Hungarian Turkish

Wiadomości z regionu

Co z Polskim Taunton?

Zapewne wiadomości sprzed miesiąca, czyli z ubiegłego roku nie zachęcają do odwiedzania Polskiego Taunton. Wkrótce ...

poniedziałek, 6 lutego 2012 | Komentarze

Czytaj więcej...

Zaproszenie na zabawę mikołajkową

Stowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się 10 grudnia ...

środa, 30 listopada 2011 | Komentarze

Czytaj więcej...

Tragedia na M5 - Somerset w żałobie

Policja potwierdziła śmierć 7 osób, które zginęły podczas tragicznego wypadku, do jakiego doszło na autostradzie ...

sobota, 5 listopada 2011 | Komentarze

Czytaj więcej...

Nieuczciwy landlord przed sądem

Nieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który ...

sobota, 15 października 2011 | Komentarze

Czytaj więcej...

Nagłówki wiadomości

Ostatnie komentarze