Zaproszenie na zabawę mikołajkowąStowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się... Czytaj więcej... |
Nieuczciwy landlord przed sądemNieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który we w... Czytaj więcej... |
Wsparcie dla polskiej szkoły w TauntonPrezydium Senatu Rzeczypospolitej Polskiej pozytywnie rozpatrzyło wniosek dotyczący wsparcia szkół u... Czytaj więcej... |
Konsul w TauntonW sobotę, 26 marca br. szkoła St Augustine of Canterbury w Taunton przeżywała prawdziwe oblężen... Czytaj więcej... |
W Polskiej Szkole Przedmiotów Ojczystych im. H. S
A gdy przyjdzie godzina mojego zachodu, zajdę jak słońce - jasne do ostatniej chwili. Nigdy nie będę drzewem, co dumne za młodu, z wiekiem ku ziemi się chyli. Gdy przyjdzie czas odlotu do krainy innej, to odlecę w porywie szczęścia i natchnienia. Jak ptak, co uciekając z ziemi niegościnnej - ziemię na niebo zamienia. (Antonina Janowska)
"Nad duchem człowiek nie ma władzy, aby go powstrzymać, a nad dniem śmierci nie ma mocy" (Kohelet 8,8). Choć wiemy, że śmierć wpisana jest w ludzkie życie, choć uznajemy prawdę zawartą w Księdze Koheleta, że jest czas życia i śmierci, że na wszystko jest wyznaczona godzina pod słońcem; choć przyznajemy rację słowom, że dni człowieka są jak sen poranny, czy jak trawa, która rankiem rośnie i kwitnie, wieczorem więdnie i usycha, to jednak ta śmierć przyszła za wcześnie i tak niespodziewanie - podczas snu przecięła nić życia Krzysztofa. W sierpniu br. skończyłby 29 lat.
A przecież ten sen miał być tylko krótkim odpoczynkiem po pracy, bo Krzysztof zamierzał obejrzeć jeszcze mecz na trwających właśnie Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej, jego ukochanej dyscyplinie sportu. Sam ją uprawiał od najmłodszych lat grając w GKS Lotnik w Twardogórze. Wiceprezes Klubu, Janusz Rusiecki wspominając Krzysztofa Karalusa mówi: "Krzysiek to nasz długoletni i bardzo zasłużony piłkarz. W Lotniku stawiał pierwsze kroki, grał we wszystkich drużynach, od najmłodszej do seniorów. Posiadał wszelkie walory niezbędne w sporcie, był zawodnikiem bardzo zdyscyplinowanym, wiele wymagał od siebie, ale nigdy się nie skarżył, nie narzekał. Często mieliśmy okazję podziwiać jego poświęcenie, kiedy w bramce, nieraz w strugach ulewnego deszczu wyłapywał najtrudniejsze do obrony piłki. Z naszym klubem, z Lotnikiem był związany praktycznie do samego końca, czyli do wyjazdu z Polski. Był człowiekiem niezwykle pogodnym, o uśmiechniętej twarzy i gołębim sercu. - I takim Go będę pamiętał..."
Te cechy ze sportowego boiska Krzysztof przeniósł w całe swoje życie. Zasadą fair play, której nigdy nie sprzeniewierzył się podczas sportowej rywalizacji, kierował się również w pracy i w życiu prywatnym tutaj - w Anglii, w Exeter, gdzie wraz z żoną snuli plany na przyszłość - tę bliższą i dalszą. Bo jakże nie mieli wspólnie snuć tych planów, skoro małżeństwem byli zaledwie od miesiąca?...
Jaki był Krzysztof? - Poznałem go w Anglii. Miał niezwykły dar zjednywania sobie ludzi i miał w sobie to coś, co pozwalało czuć się dobrze w jego towarzystwie. Potrafił ciekawie mówić, chętnie opowiadał o swoich planach na życie, ale potrafił też słuchać innych - mówi o nim jeden z jego kolegów.
Najwyższy Sędzia odgwizdał koniec ziemskiego meczu dla Krzysztofa. Stało się to nagle - nie upłynęła przecież tego meczu nawet pierwsza połowa. Dlaczego tak szybko? - Brak prostej odpowiedzi na to pytanie, odpowiedzi, którą pojąłby i przyjął ludzki rozum powoduje, że ta śmierć jeszcze bardziej boli.
Człowiecza dobroć - na pozór taka zwyczajna, wypływająca z samego sedna człowieczeństwa staje się dzisiaj towarem deficytowym. Uświadamiamy sobie tę prawdę zwłaszcza wtedy, kiedy nagle odchodzi od nas człowiek po prostu dobry i szlachetny. Może tam, dokąd odszedł Krzysztof jego dobroć też była niezbędna? Może była bardziej potrzebna tam, niż tu? Może...
Co z Polskim Taunton?Zapewne wiadomości sprzed miesiąca, czyli z ubiegłego roku nie zachęcają do odwiedzania Polskiego Taunton. Wkrótce ... poniedziałek, 6 lutego 2012 | Komentarze Czytaj więcej... | Zaproszenie na zabawę mikołajkowąStowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się 10 grudnia ... środa, 30 listopada 2011 | Komentarze Czytaj więcej... |
Tragedia na M5 - Somerset w żałobiePolicja potwierdziła śmierć 7 osób, które zginęły podczas tragicznego wypadku, do jakiego doszło na autostradzie ... sobota, 5 listopada 2011 | Komentarze Czytaj więcej... | Nieuczciwy landlord przed sądemNieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który ... sobota, 15 października 2011 | Komentarze Czytaj więcej... |