Zaproszenie na zabawę mikołajkowąStowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się... Czytaj więcej... |
Nieuczciwy landlord przed sądemNieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który we w... Czytaj więcej... |
Wsparcie dla polskiej szkoły w TauntonPrezydium Senatu Rzeczypospolitej Polskiej pozytywnie rozpatrzyło wniosek dotyczący wsparcia szkół u... Czytaj więcej... |
Konsul w TauntonW sobotę, 26 marca br. szkoła St Augustine of Canterbury w Taunton przeżywała prawdziwe oblężen... Czytaj więcej... |
W Polskiej Szkole Przedmiotów Ojczystych im. H. S
Kolejny raz w bezpardonowy sposób zaatakowany został Jarosław Kaczyński. Tym razem uczynił to premier polskiego rządu Donald Tusk. Do zdarzenia doszło w Sopocie podczas ostatniej konwencji wyborczej kandydata PO na prezydenta - Bronisława Komorowskiego. Konwencja odbyła się w piątek, 18 czerwca br.
Na konwencji pojawił się Donald Tusk, który ocenił, że główny konkurent kandydata PO nie jest znany z tego, żeby wprowadzał ład i spokój, ale jest specjalistą od konfliktów i domowych wojenek.
Fakt, że w kampanię wyborczą B. Komorowskiego zaangażował się sam premier, zarazem lider PO, świadczy, że prawdziwe sondaże przedwyborcze, którymi dysponował sztab B. Komorowskiego wyglądały inaczej niż te, podawane oficjalnie. O tym, że wyniki sondaży wskazywały porażkę Komorowskiego świadczą rozpaczliwe próby ratowania jego notowań wśród wyborców w wyborach prezydenckich, które odbyły się w niedzielę, 20 czerwca br.
Jeżeli Donald Tusk nazywa J.Kaczyńskiego "specjalistą od wojenek", liczy chyba tylko i wyłącznie na wyjątkową amnezję Polaków, albo sam na takową cierpi. Jeżeli tak jest istotnie, godzi się przypomnieć, że to nie kto inny, ale Donald Tusk we własnej osobie nawoływał społeczeństwo polskie do tzw. obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec prezydenta L. Kaczyńskiego wybranego demokratycznie w wyborach 2005 roku. To nie kto inny, a Donald Tusk pogardliwie nazwał "moherami" wszystkich, którzy myślą inaczej niż chciałaby tego PO. To nie kto inny, a Donald Tusk - magister zaledwie podważał profesorski tytuł L. Kaczyńskiego. To nie kto inny, a Donald Tusk pozwalał sobie na publiczne drwiny ze wzrostu prezydenta L. Kaczyńskiego. To nie kto inny, a Donald Tusk - jako premier rządu RP - był sprawcą bezprecedensowych kłótni o miejsce w samolocie, czy krzesło przy stole obrad dla prezydenta Polski. To nie kto inny, a Donald Tusk był inicjatorem tzw. ustawy kompetencyjnej usiłującej zepchnąć głowę państwa na margines polskiego życia politycznego.
W tym kontekście rzecz ujmując - jeżeli według Donalda Tuska J. Kaczyński jest "specjalistą od konfliktów i domowych wojenek", to Donald Tusk jest w tej dziedzinie arcymistrzem...
Pierwsze, sondażowe wyniki wyborów prezydenckich w Polsce pokazały jedno: Polacy w większości nie posłuchali D. Tuska, a wszelkie próby wmówienia im, że wygrana Komorowskiego jest możliwa w I turze - w czym wzięły udział również sojusznicze, rosyjskie media, okazały się jedną wielką blagą, chociaż GW twierdziła: "Po mocnym zaangażowaniu się premiera w kampanię, notowania kandydata PO Bronisława Komorowskiego wzrosły do 53 proc. - pokazuje cotygodniowy sondaż prezydencki." A TVN ochoczo przytaczała cytat z "Niezawisimoj Gaziety", która informowała o możliwości zwycięstwa Komorowskiego już w I turze, swoje prognozy opierając o wyniki sondażu PBS DGA opublikowanego przez... - "Gazetę Wyborczą" oczywiście.
Wstępne, sondażowe wyniki wyborów prezydenckich w Polsce - ich I tury dowiodły, że Polacy "uodpornili się" i wody z mózgu robić sobie dalej nie pozwolą i chociaż na ostateczny wynik przyjdzie poczekać do 4 lipca br., już teraz jednak można wskazać największego przegranego tegorocznej kampanii wyborczej i I tury wyborów. Jest nim Donald Tusk, którego Polacy po prostu nie posłuchali i jest nim cała strategia PO na tegoroczne wybory, polegająca na tym, aby wmówić Polakom, że oto Jarosław Kaczyński niegodnie wykorzystuje katastrofę pod Smoleńskiem - tragedię narodową Polski. Usiłowano te brednie wmawiać Polakom, za pomocą przeróżnych Niesiołowskich, Bartoszewskich i innych Palikotów mimo tego, że sam J. Kaczyński w czasie kampanii wyborczej nie wspomniał ani słowem o wielkim dramacie i zwyczajnej osobistej tragedii. Fakt, że w katastrofie pod Smoleńskiem stracił brata stał się powodem, dla którego W. Bartoszewski - jeden z bardów tegorocznej kampanii Komorowskiego - ośmielił się nazwać żałobę J. Kaczyńskiego nekrofilią! - Cóż, widać jaki profesor takie i jego odkrycia...
Polacy swoim głosowaniem w I turze tegorocznych wyborów prezydenckich, nie idąc za sugestiami premiera polskiego rządu i manipulacjami jego ugrupowania powiedzieli D. Tuskowi dość jasno i głośno - "Temu panu już dziękujemy..." Czy Donald Tusk to zrozumiał? - Wątpliwe. - To nie ta klasa polityczna...
To nie kto inny jak swoietej pamieci prezydent nie wszystkich polakow przyjechal do w.brytani i nazwal tutejsza polonie "n i e u d a c z n i k a m i"
Co z Polskim Taunton?Zapewne wiadomości sprzed miesiąca, czyli z ubiegłego roku nie zachęcają do odwiedzania Polskiego Taunton. Wkrótce ... poniedziałek, 6 lutego 2012 | Komentarze Czytaj więcej... | Zaproszenie na zabawę mikołajkowąStowarzyszenie Polaków w Taunton zaprasza wszystkie dzieci na zabawę mikołajkową, która odbędzie się 10 grudnia ... środa, 30 listopada 2011 | Komentarze Czytaj więcej... |
Tragedia na M5 - Somerset w żałobiePolicja potwierdziła śmierć 7 osób, które zginęły podczas tragicznego wypadku, do jakiego doszło na autostradzie ... sobota, 5 listopada 2011 | Komentarze Czytaj więcej... | Nieuczciwy landlord przed sądemNieuczciwość nie popłaca. Ostatnio przekonał się o tym Harjinder D. - landlord z Taunton, który ... sobota, 15 października 2011 | Komentarze Czytaj więcej... |